Duchowy front Berdyczowa
W lipcu 2026 roku odpust ku czci Matki Bożej Szkaplerznej w Berdyczowie stał się symbolem wytrwałości. Po raz pierwszy od wybuchu wojny i pięciu latach przerwy wierni zgromadzili się na otwartym placu św. Jana Pawła II. Tegoroczne obchody, pod hasłem „Z Maryją przy sercu Jezusa”, przypadły na ważne jubileusze: 35-lecie odnowienia struktur Kościoła na Ukrainie oraz 25-lecie pielgrzymki św. Jana Pawła II na Ukrainę.

Słowa otuchy do zmęczonych wojną pątników skierował ordynariusz kijowsko-żytomierski bp Witalij Krywicki SDB, a wieczornej Mszy świętej przewodniczył Metropolita Lwowski abp Mieczysław Mokrzycki. Z tej okazji przekazał on sanktuarium wyjątkowy dar – autentyczną białą sutannę św. Jana Pawła II, którą uroczyście wniesiono na ołtarz.
Mimo ogłoszonego w trakcie uroczystości alarmu przeciwlotniczego, na placu trwały wspólne modlitwy pielgrzymów z Ukrainy oraz gości z Polski, wśród których obecni byli poseł Jan Dziedziczak i Konsul Generalny RP w Winnicy Mateusz Natkowski. W tym pełnym napięcia momencie prowincjał o. Albert Wach OCD skierował do zebranych słowa otuchy, zapewniając o nieustannym wsparciu modlitewnym całego zakonu karmelitańskiego w intencji pokoju.


Kulminacją była niedzielna Msza święta pod przewodnictwem specjalnego legata papieża Leona XIV – watykańskiego sekretarza abp. Paula Richarda Gallaghera. Ciężkie ramy cudownej ikony Matki Bożej Berdyczowskiej przynieśli ukraińscy żołnierze w mundurach. Gdy papieski wysłannik mówił w homilii o nadziei, nad placem symbolicznie rozległ się pojedynczy, donośny grzmot.
Foto: karmel.pl
Uroczystości w Berdyczowie dobiegły końca, ale dla tysięcy pielgrzymów pozostały czymś więcej niż dorocznym odpustem. Stały się doświadczeniem wspólnoty, modlitwy i duchowej wytrwałości w czasie wojny – świadectwem, że mimo trwającej wojny życie religijne i pamięć o duchowych korzeniach pozostają ważną częścią współczesnej Ukrainy. Pozostaje również nadzieja, że w przyszłości w berdyczowskich uroczystościach ponownie zabrzmią też polskie pieśni i modlitwy, będące przez lata częścią wielokulturowego dziedzictwa naszego sanktuarium.
Szerzej o tym wyjątkowym wydarzeniu opowiemy w naszej audycji.
Światowe serce Polonii zabiło w Warszawie: Reportaż z Polonia Camp 2026

Czterodniowe spotkanie na terenie kampusu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego połączyło około 1500 młodych Polaków, którzy na drugą edycję Polonia Camp 2026 przyjechali z blisko 50 krajów i różnych kontynentów. Uczestnicy w wieku od 18 do 30 lat, mimo dzielących ich tysięcy kilometrów, dzielą wspólne korzenie, rodzinne wspomnienia oraz język ojczysty, szukając jednocześnie odpowiedzi na pytania o kształtowanie wielokulturowej tożsamości i utrzymanie stałego kontaktu z krajem.
Oficjalnego otwarcia zjazdu dokonała Marszałek Senatu RP Małgorzata Kidawa-Błońska. Jako patronka wydarzenia mocno akcentowała, że młodzież polonijna stanowi kluczowego partnera w kreowaniu przyszłości Polski, a nie jedynie biernego odbiorcę projektów rządowych. Bogaty program zjazdu objął przeszło 50 paneli, warsztatów i debat, skupionych wokół wyzwań nowoczesności – od sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa i nowych technologii, po przedsiębiorczość, rynek pracy oraz rozwój lokalnych organizacji zrzeszających Polaków za granicą.

Istotnym punktem dyskusji stała się rola młodego pokolenia w dyplomacji, co w swoim wystąpieniu podkreślił wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, określając uczestników naturalnymi ambasadorami kraju, których kapitałem jest biegłość językowa oraz znajomość innych kultur. Tematykę tożsamościową dopełniły prezentacje Instytutu Rozwoju Języka Polskiego. Instytut promował naukę mowy ojczystej jako symbolu przynależności, co idealnie zilustrował największy hit festiwalu – zmywalne tatuaże z polskimi znakami diakrytycznymi („Ę”, „Ą”, „Ó”, „Ż”), które masowo noszone przez młodzież stały się znakiem rozpoznawczym imprezy. Część merytoryczną uzupełniła intensywna integracja w postaci koncertów i turniejów sportowych. Swoimi doświadczeniami z życia w różnych kulturach dzielili się z zebranymi zaproszeni goście: muzyk Czesław Mozil oraz mistrz świata w siatkówce Paweł Zagumny.
Fot. Tomasz Ozdoba / Kancelaria Senatu
Choć to globalne święto młodej Polonii dobiegło końca, jego uczestnicy wracają do domów w Ameryce, Azji, Australii czy Europie, w tym na Ukrainie, bogatsi o nowe relacje, motywację do działania oraz silne poczucie narodowej wspólnoty.
Fot. Sektor M i Związek Polaków Ukrainy
Zapraszamy do wysłuchania relacji radiowej ze spotkania, które udowodniło, że polskie korzenie nie znają granic.
Rytmy świata na Dolnym Śląsku. Czy kultura potrafi połączyć ludzi ponad podziałami?
Kolorowe stroje, rytmy z kilku kontynentów i języki, które mieszają się na jednej scenie – tak wyglądał 29. Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Świat pod Kyczerą”. Od 25 czerwca do 6 telefonu 2026 roku Dolny Śląsk zamienił się w tętniące życiem serce światowej tradycji.

Legnica oraz inne miejscowości regionu gościły artystów m.in. z Chile, Ekwadoru, Gambii, Indii, Meksyku, Senegalu oraz Ukrainy. Wydarzenie, które wyrosło z tradycji łemkowskiej, od lat udowadnia, że muzyka, taniec i barwne korowody mogą być uniwersalnym językiem porozumienia.

Czy w dzisiejszym, pełnym napięć świecie folklor potrafi budować mosty między narodami mimo politycznych barier? O sile tradycji, kulisach selekcji artystów i magii bezpośrednich spotkań rozmawiamy z dyrektorem festiwalu, Jerzym Starzyńskim.




